Lisowszczycy w Kowarach
Byli postrachem Europy. To przed nimi mieszkańcy Kowar mieli uciekać w góry i założyć m.in. Budniki. Niemieckie matki miały nimi straszyć dzieci. Lisowczycy, czyli najemna polska jazda, która nie prosiła tylko brała, nazywani elearami lub straceńcami łupili i siali strach. Karmiła ich wojna.
W Kowarach 7 grudnia o godz. 17.00 w Centrum Integracji i Tradycji Miasta odbędzie się promocja książki „LISOWCZYCY w KOWARACH Opowieść z czasów wojny 30-letniej (1618-1648)” połączona ze spotkaniem autorskim z Romualdem Witczakiem, pisarzem, przewodnikiem i propagatorem literatury regionalnej oraz Romanem Tryhubczakiem, kowarskim artystą i ilustratorem. Polecamy.
KPN

