Jak zrobić szkło i likwor?
Polski fachowy podręcznik technologii produkcji szkła z minionych epok
Pierwszy polski fachowy podręcznik technologii produkcji szkła został wydany w 1785 roku. Autorem oryginalnego tekstu technologicznego, stanowiącego owoc przemyśleń i kilkudziesięcioletniej praktyki w wytwarzaniu szkła, był Józef Torzewski. Jego książka nosiła tytuł: Rozmowa o sztukach robienia szkła, palenia potaszów i topienia żelaza, stosująca do materyałów, /asów, rud i zwyczaiów krajowych, i ich dobrego zarządzania.
Na 326 stronach tej książki zawarto „polskie arcanum” produkcji szkła. Zasady technologiczne przedstawiono w formie sześciu rozmów-dyskusji, pomiędzy przyszłym właścicielem huty szkła (podstolim) a doświadczonym szklarzem-autorem.
W drugiej połowie XVIII w., polski szlachcic Józef Torzewski, działał zawodowo w Pierwszej Rzeczypospolitej, w Koronie na Ukrainie, w województwie Kijowskim. Jego osobę wiąże się od lat z hutą Cudnów, w której mógł pełnić rolę dzierżawcy, bądź administratora. Właścicielem ww. huty pozostawał przez pewien okres Protazy Potocki.
Karol Estreicher, w swoim kilkudziesięciotomowym dziele: Bibliografia Polska, w tomie XXXI, Kraków 1936, tak charakteryzuje książkę Józefa Torzewskiego / Torżewskiego: Rozmowa o sztukach robienia szkła… „…Dedykacja w jednych egzemplarzach Protowi Potockiemu, w innych Stanisławowi Poniatowskiemu. Następnie zamieszcza na trzech stronach – Oświadczenie łaskawemu czytelnikowi, w którym najpierw krytykuje prace poprzedników, a mianowicie: A. Neriego Włocha, Johanna Kunckela Niemca, K. Mereteta Angielczyka. Sam napisał tę książkę na podstawie własnych doświadczeń.
Dzieło ma dziwaczną formę, rozmawiają ze sobą pan Podstoli i pan Wiadomski. W sześciu długich rozmowach Wiadomski poucza Podstolego, jaki może mieć pożytek z lasów, zakładając w nich huty szkła. Mówią o tym, jakie miejsca obierać, jak budować piece, jak rozróżniać glinę dobrą od złej, o butelkach i taflach, o szkle zwykłym i kryształowym, o robieniu porcelany, kamieni sztucznych, likworu i syropu. Dużo cytuje obcych autorów”
Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze podjęło trud wydania, a raczej wznowienia w oryginalnej wersji dzieła Józefa Torzewskiego pt.: Rozmowa o sztukach robienia szkła..., wydanego przed ponad dwustu laty w Berdyczowie. Przy pracach wydawniczych posiłkowano się oryginałem wzmiankowanej książki z dedykacją dla Prota Potockiego, z prywatnego zbioru bibliofilskiego. W celu polepszenia odbioru historycznego dzieła, przez współczesnego czytelnika, zachowano w pełni treść starodruku i klimat języka staropolskiego. Ponadto wprowadzono do prezentowanego tekstu oryginalną erratę, przynależną tej książce oraz wyeliminowano z pierwotnego tekstu podstawowe błędy i opuszczenia typu fapsus calami, popełnione przez historycznego składacza tekstu książki. Wznowienie poszerzono o:
- • polsko-angielsko-niemiecki wstęp,
- • polsko-angiefsko-niemieckie omówienie archeologiczne zawartości książki,
- • polsko-angielsko-niemieckie omówienie technologiczne zawartości książki,
- 0149 polskojęzyczne przypisy poznawcze do ww. dzieła Torzewskiego.
Te ostatnie obejmują: Słownik objaśniający XVIII wieczne terminy staropolskie: ogólne, techniczne, technologiczno-szklarskie oraz terminy łacińskie; Aneks objaśniający XVIII wieczne miary i wagi.
Przewodnią myślą książki Józefa Torzewskiego, powstałej w dobie polskiego Oświecenia, było, parafrazując: Niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swe Szklarstwo mają.
Poprzez wydanie tej pozycji książkowej, Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze zapewniło dostęp jak najszerszemu gronu czytelników do powyższego tekstu. Dzieło to jest bowiem niezwykłe i jedyne w swoim rodzaju, cenne i pouczające, a jednocześnie rzadkie i trudno dostępne nawet dla zorientowanych w temacie czytelników.
Książka, Józef Torzewski, Rozmowa o sztukach robienia szkła. Jelenia Góra 2002,wydawca Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze, nakład 1000 egz., została rozesłana do ważniejszych bibliotek i ośrodków uniwersyteckich w kraju.
Stefania Żelasko
Artykuł ukazał się drukiem w „Skarbcu Ducha Gór” nr 1(25)/2003

