HomeObyczajeKPN edukuje na Przystanku Woodstock

Komentarze

KPN edukuje na Przystanku Woodstock — 10 komentarzy

  1. KPN jeździ sobie po rozmaitych Woodstockach a tymczasem dziedziniec pałacu w Sobieszowie zarasta krzakami bo nie ma nawet kto ich wyciąć. Kolejny przykład partactwa tej instytucji.

    • Wydaje mi się, że projekt remontu jest już na ukończeniu i niedługo wykonawca dostosuje obiekt do nowej funkcji, czyli wszystko jest pod kontrolą.

      • cha! cha! zwłaszcza te krzaki rozsadzające mury i barszcz Sosnowskiego na dziedzińcu.

        • KPN jest właścicielem pałacu od niespełna roku, a krzaki w rok chyba nie wyrosły? Inna sprawa, że zabezpieczenie obiektu, tak czy inaczej, leży po stronie aktualonego administratora.

          • „a krzaki w rok chyba nie wyrosły?”

            Ale z pewnością w rok można je ściąć. Proponuję obejrzeć zdjęcia np. na Jelonce. Cały teren wygląda jak opuszczona ruina bez żadnego gospodarza, tam od roku pewnie nikt nawet kosiarką nie przejechał.

          • Dla spraw bieżących nie ma wytłumaczenia, chciałem jednak wskazać,że ktoś obiekt do takiego stanu doprowadził, a nie był to KPN.

          • „Dla spraw bieżących nie ma wytłumaczenia, chciałem jednak wskazać,że ktoś obiekt do takiego stanu doprowadził, a nie był to KPN.”

            Chyba to jednak był KPN. Chaszcze nie wyglądają na wieloletnie, takie w sam raz od wiosny, od kiedy pewnie nikt z nimi nic nie robił. A przed KPN-em teren był wykorzystywany jako szkoła więc na pewno też na bieżąco był konserwowany.

        • Oczywiście, że pod kontrolą. Krzaki są właśnie po to, żeby rozsadzić parę niepotrzebnych KPN-owi obiektów, a winę łatwo można zrzucić na krzaki. A Barszcz Sosnowskiego jest po to, żeby nikt za bardzo nie wściubiał oczy w to co się tam dzieje.

          • W planie jest przeniesienie siedziby do pałacu uzyskanego od miasta.

          • „W planie jest przeniesienie siedziby do pałacu uzyskanego od miasta.”

            Poza pałacem tam jest też wiele innych obiektów. Które wcale nie muszą być potrzebne KPN-owi. Prawdę mówiąc, prędzej mi chyba kaktus wyrośnie jeśli KPN to wszystko ogarnie. Niezły początek juz mamy – barszcz Sosnowskiego tam gdzie dzieciaki przychodzą grać w piłkę.