Karkonoskie porosty
Porosty. Ich świat na pierwszy rzut oka jest dość nomen-omen prosty. Ale to mylące wrażenie. Porosty to połączenie grzybów i glonów. Zdarzają się takie, w których pojawia się jeszcze jeden glon. Miejsca na poroście, w których się pojawiają glony innego gatunku niż ten, który go tworzy nazywane są cefalodiami. Miejsca, gdzie komórki kory plechy są rozluźnione i zachodzi w nich wymiana gazowa między wnętrzem organizmu a otoczeniem nazywane są pseudocyfelami.
Są jeszcze soralia i soredia czyli urwistki. Soralia, to miejsca w korze, w których powstaje coś na kształt „pigułek” z małymi porostami. Jest to zwykle kilkanaście komórek glonu owinięte strzępkami grzyba, które jeśli trafią w dobre warunki dadzą początek kolejnemu porostowi. Nie wszystkie wyrostki porostu są jednak sorediami. Są jeszcze izydia, wyrostki zwiększające powierzchnię asymilacyjną organizmu. Odłamane też potrafią się rozrosnąć w kolejny prost, ale nie to jest ich głównym zadaniem. I pomyśleć, że tylko pobieżnie dotknęliśmy problematyki.
KPN
