Harcerska Wigilia w Pałacu Bukowiec
Były kolędy, barszcz z uszkami i inne potrawy, a potem… Mikołaj z prezentami. Wszystko to spotkało instruktorów Hufca Karkonoskiego Związku Harcerstwa Polskiego, którzy w minioną sobotę obchodzili Wigilię. 
Instruktorzy najpierw wzięli udział w grze terenowej, a potem przyjechali do Pałacu Bukowiec, gdzie odbyła się wieczerza. Zanim zasiedli do stołów, dyrektor Związku Gmin Karkonoskich Witold Szczudłowski oprowadził zgromadzonych po pałacu.
Przedstawił pokrótce historię tego terenu, pokazał też unikatową Biblię Jeleniogórską z 1852 roku, którą baronowa Eleonore von Rotenhan podarowała Związkowi we wrześniu, podczas wizyty w Bukowcu. 
Sama wieczerza rozpoczęła się od kolęd i życzeń. Instruktorzy przełamali się opłatkiem. Gdy zgromadzeni siedzieli już wygodnie przy stołach, próbując kolejnych wigilijnych potraw, na sali pojawił się Mikołaj z workiem prezentów. W rolę Mikołaja wcielił się były komendant hufca i chorągwi dolnośląskiej – hm. Marian Łata. Było przy tym sporo śmiechu, niektórzy – aby dostać prezent – musieli zaśpiewać piosenkę, albo powiedzieć wiersz. Na szczęście, Mikołaj nie był zbyt wymagający i wszyscy zostali obdarowani. 
Komendantka hufca hm. Maria Łabaziewicz podkreślała, że Wigilia instruktorska to szczególny czas, kiedy instruktorzy mogą usiąść spokojnie przy jednym stole i porozmawiać, wymienić się spostrzeżeniami na temat harcerstwa i nie tylko. To także moment, kiedy młodsi mogą poznać starszych, w wieczerzy uczestniczyli zarówno seniorzy, jak i nastoletni funkcyjni drużyn.
Spotkanie trwało do późnego wieczora. Noc zgromadzeni spędzili w pobliskim schronisku młodzieżowym. Wigilię zorganizowano dzięki współpracy Hufca Karkonoskiego ZHP z Miastem Jelenia Góra oraz Związkiem Gmin Karkonoskich.
ZGK
