Z głową w chmurach (1)
Drogi Czytelniku!
Mam zaszczyt i przyjemność zaprosić do lektury nowego działu pt. „Z głową w chmurach”. Będzie to fascynująca i wspaniała lotnicza przygoda. Od niniejszego numeru „Karkonoszy” ukazywać się będą cyklicznie artykuły opisujące lotnictwo w Karkonoszach – wczoraj, dziś i jutro.
Odkąd pierwsi ludzie próbowali latać, do swych pierwszych lotów „ślizgowych” wykorzystywali wzniesienia. Ojcowie szybownictwa Otto Lilienthal w Niemczech (1893) i Czesław Tański w Polsce (1896) pierwsze loty wykonywali właśnie z pagórków. Rozpoczęła się epoka eksploracji gór do celów lotniczych, powstawać zaczęły pierwsze szybowiska. Tak właśnie powstało jedno z najstarszych i słynnych szybowisk, zlokalizowane na Górze Szybowcowej w Jeżowie Sudeckim kiedyś niemieckim Gunau (1922). Szybowisko istniejące po dzień dzisiejszy. Już w 1927 roku przy ulicy Łomnickiej powstało komunikacyjne lotnisko z regularną linią do Berlina. Lotnisko to również jest wykorzystywane po dzień dzisiejszy a mieści się tam siedziba Aeroklubu Jeleniogórskiego. Opowiemy historie lotnictwa tą najstarsza i tą bliższą naszych czasów.
Karkonosze to miejsce magiczne, można tu znaleźć złoto i uran głęboko pod ziemią ale także „diamenty” wysoko nad górami. Aeroklub Jeleniogórski okrzyknięty został swego czasu „Kopalnią diamentów” a wszystko za sprawą zjawiska które jedni nazywają wiatrem halnym, inni wiatrami fenowymi a lotnicy po prostu falą. To właśnie w Karkonosze zjeżdżali się i zjeżdżają szybownicy z całego niemal świata by wznieść się w swych błyszczących maszynach na dosłownie niebotyczne wysokości (11000 m). W ten właśnie sposób uzyskując warunki do Złotych Odznak Szybowcowych nazywanych Diamentami . Będziemy więc opisywać zjawiska występujące w górach które wykorzystują szybownicy, lotniarze i paraglajciarze.
Najprawdziwszym skarbem regionu są ludzie, dlatego też postaramy się przybliżyć sylwetki lotników związanych z Karkonoszami. Niemieccy piloci Hana Reitch i Wolf Hirth oraz Polacy Adam Witek, Henryk Lisiecki, bracia Popielowie to tylko niektórzy z długiej listy szybowników, którzy tworzyli historię naszej ziemi. Opowiemy o pierwszych lotniczych krokach jakie stawiał w Jeżowie Sudeckim nasz kosmonauta Mirosław Hermaszewski. Nie pominiemy również spadochroniarzy, paraglajciarzy i modelarzy którzy są częścią naszej historii.
Lotnictwo dzisiaj – to Aeroklub Jeleniogórski i organizacja najwyższej rangi zawodów. Już w lipcu odbędą się Szybowcowe Mistrzostwa Polski Juniorów (ok. 60 startujących) oraz inne imprezy o których będziemy informować na bieżąco. Dziś – to zawsze otwarte podwoje dla chętnych do odwiedzenia nas na lotnisku i zawsze miłe przyjęcie naszych gości.
Jutro lotnictwa w Karkonoszach – to rozwój nowoczesnej infrastruktury lotniczej potrzebnej nie tyle do uprawiania sportów co do szeroko pojętej lotniczej turystyki i transportu. Jutro to budowa utwardzonego pasa który jest potrzebny miastu i regionowi.
O tym wszystkim będą opowiadać sami lotnicy, którzy nie tylko biegle posługują się drążkiem sterowym w bezkresnych przestworzach ale i nie obce im są osiągnięcia literackie. Z pewnością poziom merytoryczny publikacji będzie bardzo wysoki.
Wśród lotniczej braci mówi się że: „kiedy ktoś połknął bakcyla lotnictwa, ten na zawsze będzie chodził z głową w chmurach” w przenośni i dosłownie, stąd właśnie nazwa naszego działu. Powiem więcej jest to choroba bardzo przyjemna lecz nieuleczalna. Potwierdzeniem są aktualne do dziś słowa wielkiego Leonarda da Vinci: „Jeśli raz posmakowałeś latania będziesz już zawsze chodził z oczami utkwionymi w niebo, bo tam byłeś i zawsze będziesz chciał tam wrócić.”
Pozostaje mi życzyć Ci Czytelniku ciekawej lektury i jak mawiają lotnicy: Do miłego.
Piotr Bębenek
Piotr Bębenek – od 1987 roku pilot szybowcowy a od 1994 instruktor szybowcowy w Aeroklubie Jeleniogórskim. Obecny Przewodniczący Sekcji Szybowcowej AJG.
Autostrada do Europy
Lotnisko w Jeleniej Górze po modernizacji wcześniej zlokalizowanego w tym miejscu lądowiska zostało oficjalnie oddane do użytku jako lotniska komunikacyjnego 15 czerwca 1927 roku. Tego dnia na płycie lotniska wylądował pierwszy samolot komunikacyjny. Do zakończenia II wojny światowej port lotniczy w Jeleniej Górze utrzymywał stałe połączenia z Berlinem, Dreznem, Wrocławiem, Lipskiem, a także Górnym Śląskiem. Lotnisko działało sezonowo od wiosny do wczesnej jesieni. Obok komunikacyjnego charakteru, lotnisko służyło również szybownikom i sportowym pilotom samolotowym.
Po zakończeniu działań wojennych, lotnisko w Jeleniej Górze przeszło pod zarząd polskich władz, od 1947 roku Aeroklubu Jeleniogórskiego. Charakter komunikacyjny lotniska ustąpił miejsca celom bardziej sportowym, choć nazwa Port Lotniczy Jelenia Góra jeszcze długo była używana. Lotnisko w niezmienionych granicach służyło polskiemu lotnictwu również choć w niewielkim stopniu jako lotnisko komunikacyjne.
Zmiany polityczne w Polsce w roku 1989, pozwoliły ponownie uaktywnić lotnisko jako Port Lotniczy. Obecnie lotnisko w Jeleniej Górze posiada status Lotniczego Przejścia Granicznego. Obsługuje coraz więcej operacji lotniczych krajowych i międzynarodowych. Jest bardzo często wybierane jako miejsce organizacji międzynarodowych imprez lotniczych. Trwają rozmowy i prace nad poprawą infrastruktury lotniskowej w tym budowy utwardzonej drogi startowej, dróg kołowania i budowy pomieszczeń portu lotniczego.
Wyjątkowe niezwykle piękne położenie lotniska, stosunkowo krótkie odległości dzielące lotnisko w Jeleniej Górze z dużymi miastami europejskimi jak Berlin, Drezno, Lipsk, Praga, Wrocław, Poznań, sąsiedztwo turystycznego eldorado, pozwalają mieć nadzieję, że w niedalekiej przyszłości lotnisko to będzie jednym z najchętniej odwiedzanym przez przedstawicieli General Aviation, i mniejszych maszyn komunikacyjnych. Już dziś lotnisko przyjmuje wielu gości i obok działalności sportowej szybowcowej i samolotowej, potrafi przyjąć przez okres całego roku samoloty z całego świata.
Tak duży region turystyczny, jakim jest Kotlina Jeleniogórska, zasługuje na Regionalny Port Lotniczy zdolny obsłużyć turystów dla których warunkiem odwiedzenia Jeleniej Góry jest stosunkowo krótki czas dotarcia do Jeleniej Góry. Połączenia lotnicze pozwalają w ciągu niespełna godziny dotrzeć do Wrocławia, Drezna, Lipska i wielu mniejszych miast w Czechach i Niemczech. Rozbudowa istniejącego lotniska w Jeleniej Górze to warunek konieczny dla rozwoju Kotliny Jeleniogórskiej, to tylko kilometr autostrady, który połączy nas z całą Europą.
Jacek Musiał
Jacek Musiał – od 1977 pilot szybowcowy i samolotowy, od 1986 instruktor szybowcowy ,wychowanek Aeroklubu Wrocławskiego, od 2006 roku Dyrektor Aeroklubu Jeleniogórskiego
Artykuł ukazał się drukiem w numerze 3/2011 czasopisma.

