Grodno – kolejny zamek na mapie Europejskiego Szlaku Zamków i Pałaców
Zamek Grodno to 12 punkt na mapie Europejskiego Szlaku Zamków i Pałaców, który wytyczono na Dolnym Śląsku. Gestorzy obiektów tworzących szlak przyjechali 19 października 2015 r. na zamek Grodno, żeby zobaczyć, czy dobrze zrobili przyjmując ten obiekt do swego elitarnego grona. Nie żałowali, choć do toalety musieli chodzić poza zamek.
– Brak WC w zamku Grodno to poważny problem, który utrudnia prowadzenie pełnej gastronomii, dlatego musimy odmawiać osobom chcącym urządzić wesele lub inną dużą imprezę – mówi Paweł Brzozowski, od niedawna dyrektor Centrum Kultury i Turystyki w Walimiu, który zarządza zamkiem Grodno i udostępnianymi turystom pohitlerowskimi podziemiami w Walimiu
Jednak salę restauracyjną odrestaurowano, dostała od wewnątrz nowe odeskowanie – to budowla drewniana, wpisana w koronę murów zamku.

Obrady na zamku Grodno były burzliwe, bo gestorzy Europejskiego Szlaku Zamków i Pałaców liczą skrupulatnie każdy grosz – część projektów współfinansują.
Zbudowana została długo przed II wojną światową, gdy Grodno przystosowano do ruchu turystycznego. To z myślą o turystach umieszczono w lochu szkielet i zaczęto propagować legendę o Małgorzacie – wiarołomnej córce kasztelana zamku Grodziec, która źle skończyła, gdy rodzic zorientował się, że go oszukała. Kazał zamurować ją żywcem.
Szkielet jest niemy, za to ze studni na dziedzińcu dochodzą dziwne odgłosy – tak ilustrowana jest opowieść przewodnika, gdy dociera z turystami w to miejsce.
Legend o zamku Grodno jest multum, a rzeczywistość jest taka, że obiekt trzeba utrzymać, więc jego właściciel – gmina Walim – musi intensyfikować ruch turystyczny. Centrum Kultury i Turystyki w Walimiu przystąpiło we wrześniu br. do Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej, bo – jak skalkulowano w Walimiu – to się opłaca, choć wiąże się m.in. z obowiązkiem opłacenia składki członkowskiej.
To Rajmund Papiernik, dyrektor biura zarządu DOT, był pomysłodawcą Europejskiego Szlaku Zamków i Pałaców. Ulotki informacyjne co rusz trzeba dodrukowywać, po świecie krąży wystawa o szlaku, w planach są album, karta rabatowa, przewodnik turystyczny i kolejne plansze informacyjne, które okazały się znakomitym narzędziem promocyjnym – wystarczy jeden rzut oka, żeby turysta zorientował się, ile obiektów jest na szlaku i żeby nabrał ochoty zobaczyć kolejne.
Szlak tworzą zamki i pałace: Kliczków, Książ, Wrocław-Leśnica, Topacz, Międzylesie, Grodziec, Bolków, Chojnik, Czocha, Staniszów, Grodno i Wojnowice.
Tekst i fot. Marek Perzyński
