Spotkanie z Elżbietą Dzikowską w Bukowcu
W czwartkowy wieczór 21 lipca 2016 r. w Bukowcu miało miejsce spotkanie ze znaną podróżniczką panią Elżbietą Dzikowską. Przyjechała ona do nas na zaproszenie Fundacji Doliny Pałaców i Ogrodów, by poznać lepiej nasz region, który zostanie przedstawiony w pisanej przez nią nowej książce o Polsce.

Foto: Krzysztof Tęcza
Pani Elżbieta bawiła u nas tylko kilka dni, ale nie leniuchowała. Codziennie odbywała długie podróże, tak by poznać jak najwięcej ciekawych obiektów. Muszę przyznać, że wszędzie była przyjmowana z wielką życzliwością, wynikało to przede wszystkim z faktu, iż sama jest osobą bardzo życzliwą innym, no i zawsze radośnie uśmiechnięta. Jej uśmiech był przepustką do serc osób, chcących zrobić sobie z nią pamiątkowe zdjęcie.

Foto: Krzysztof Tęcza
Pani Elżbieta Dzikowska po zwiedzeniu Krzeszowa i wizycie na zamku Czocha spotkała się z tymi, którzy pamiętali cykl filmów podróżniczych pod nazwą „Pieprz i wanilia”. Oczywiście filmy te, a było ich kilkaset, pani Elżbieta nakręcała podczas wspólnych podróży z nieodżałowanym Tony Halikiem.
W Bukowcu pani Elżbieta opowiedziała wiele ciekawych faktów ze swojego życia. Przede wszystkim, to co najbardziej interesowało widzów, jak poznała Tony Halika, z którym połączyła ją ogromna pasja – podróże po świecie. Przecież bez tego wydarzenia nie byłoby tych wspaniałych podróży ani filmów.
Następnie pani Elżbieta przeszła do prezentacji części swoich podróży. Oczywiście, wiele z osób przybyłych do Bukowca widziało już niektóre ze zdjęć, jakie były pokazywane, ale w tym kontekście prezentowały się one w zupełnie innym świetle. Najważniejsze, że ponad 300 osób, które przybyły na spotkanie z podróżniczką, wyjechały z Bukowca zadowolone. Poznały bowiem zarówno panią Elżbietę, jej życie, pasję, jak i zobaczyły nowe miejsce, jakie Fundacja właśnie wyremontowała – Stary Browar.

Foto: Krzysztof Tęcza
Na zakończenie spotkania Elżbieta Dzikowska rozdawała autografy dla wszystkich miłośników relacji z jej podróży. Wszystkim udzielał się piękny uśmiech, który towarzyszył jej praktycznie przez całe spotkanie.
Muszę dodać, że pani Elżbieta wpisała się do Księgi pamiątkowej Regionalnej Pracowni Krajoznawczej Karkonoszy działającej przy Związku Gmin Karkonoskich w Bukowcu.
Krzysztof Tęcza
