Poranny śpiew chóru ponad stu jaskółek dymówek…
Człowiek często czerpie inspirację z przyrody. Zapis nutowy Ody do radości” w wykonaniu jaskółek dymówek mógłby wyglądać jak na złączonym zdjęciu (tak wiem – brakuje jednej linii). Poranny śpiew chóru ponad stu jaskółek dymówek jest bezcenny. Aż chce się żyć i człowiek może się naładować pozytywną energią.

Jaskółki dymówki pochodzą z Jagniątkowa z ulicy Myśliwskiej, gdzie dzięki uprzejmości mieszkańców mają do dyspozycji kilka miejsc lęgowych – starych stajni lub czasami nawet strychów domów. W zamian czyszczą powietrze z owadów, a w szczególności z tak uprzykrzających życie meszek i komarów. Dymówki czeka w najbliższej przyszłości długa podróż na południe. Do pokonania mają ogromne odległości, czasami nawet do 10 tys. kilometrów. Kiedy odlecą, to bez ich wesołego śpiewu będzie trochę smutno, ale wiosną przecież znowu powrócą.
KPN
