Dawne górnictwo w Górach Izerskich
Na stokach Grzbietu Kamienickiego, niedaleko Świeradowa-Zdroju, występują złoża rud cyny wydobywane przed laty w Gierczynie i kobaltu pozyskiwane w Przecznicy.
Górnictwo cyny rozkwitło tutaj w XVI w., a największymi kopalniami były Reicher Trost („Bogate Pocieszenie”) i Hundsrucken („Psi Grzbiet”). Wyczerpanie płytkich części złóż oraz wojna trzydziestoletnia doprowadziły do upadku górnictwa, a próby wznawiania prac w XVII i 1. poł. XVIII w. nie przyniosły rezultatów. W 1742 r., z uwagi na militarne znaczenie tego surowca, złożami w Gierczynie zainteresowały się władze pruskie, jednak trudności z odwadnianiem kopalń sprawiły, że prace nie przyniosły spodziewanych efektów.
W Przecznicy, w kopalni St. Maria-Anna, do 1844 r. wydobywano rudy kobaltu, zajmując do 10% europejskiej produkcji surowca, do wytwarzania cennej farby kobaltowej.
W latach 1939-1945 wznowiono roboty poszukiwawcze w Gierczynie. W latach 1948-1956 prowadzono tu z przerwami poszukiwania rud uranu, jednak znalezione wtedy, jego niewielkie ilości uznano za nieprzemysłowe.
W 1952 r. opracowano niezrealizowany później projekt budowy i eksploatacji zlokalizowanej tu kopalni, a prace badawcze na złożu rud cyny kontynuowano do lat 90. XX w.
Dziedzictwo dawnego górnictwa rud metali prezentuje obecnie geopark o nazwie „Śladami dawnego górnictwa kruszców”, gdzie poza ścieżką turystyczno-dydaktyczną w dawnej „Kopalni św. Jan” w Krobicy, zwiedzić można wyrobiska z XVI-XIX w.
KARKONOSZE 3(285)/2016


